STAR WARS po polsku

Dawno, dawno temu w chorzowskiej toalecie…
rozpoczęła się najgorętsza bitwa w medialnym świecie…

 

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2015-09-09 133450

Kiedy pamiętnego zimowego wieczoru na dwa dni przed świętem zakochanych ’14, nasz kraj obiegła informacja o bitwie dwóch blond gwiazd, w mediach dosłownie się zagotowało. Cały kraj został rozgrzany do 90 stopni, a po śniegu za oknami nie zostało ani śladu…

Tej niezwykłej bójki, która wpisała się do legendy polskiego show biznesu nie trzeba nawet przypominać, a  bohaterki afery już ponad rok ciągną za sobą całą sprawę, dolewając do płonącego ognia, coraz to więcej oliwy. Pytanie – czemu to wszystko tak naprawdę służy? Nienawiść, czy mądrze zaplanowane marketingowe zagranie?

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2015-09-09 125811

Prolog.

Początek 2014, warszawska galaktyka. Doda przygotowuje nową płytę, z kolei Agnieszka Szulim startuje z drugą edycją swojego autorskiego programu „Na językach”. Ta pierwsza chce zdobyć jak najwięcej słuchaczy, zaś druga – widzów. To właśnie dzięki nim obie panie będą miały szansę wzbogacić się pod koniec roku o kilkadziesiąt (żeby tylko…) dodatkowych tysięcy. Wtedy jeszcze żadna z nich nie sądziła, że niebawem spotka na swej drodze prawdziwą miłość pachnącą aż po brzegi zielonym, bawełnianym papierem… O tym jednak później. Od pamiętnego, chorzowskiego epizodu media zaczęły spekulować na temat tego, co tak naprawdę wydarzyło się w chorzowskiej toalecie i czy rzeczywiście Szulimowa dostała od Dorotki z prawego sierpowego. W kolorowych szmatławcach i pomponikowych kundelkach nie dało się przeczytać o niczym innym, jak tylko o gwiezdnej blond batalii. I kiedy można by pomyśleć, że w końcu przecież inteligentne (podobno) babki w końcu doprowadzą sądownie sprawę do końca, ta toczy się w najlepsze do dziś.

unnamed

I. Atak (blond) klonów.

Luty. Afterparty gali Niegrzeczni’14, chorzowska damska toaleta, a w niej dwie, skłócone, temperamentne blond gwiazdy z powiększonymi biustami i ustami na „rybkę”… Nie, to nie może się skończyć dobrze. Aż trudno sobie wyobrazić, aby jedna z nich schowała głowę w piach niczym struś, pozwalając tej drugiej na okładanie się pięściami. Za kilka dni jedna uważana jest za ciężko pobitą, niewinną sierotkę, druga zaś za tyrana… Sierotkę broni każdy bo ma immunitet dziennikarza. Ta druga z kolei artystka, diwa, królowa (boksu?) dostaje bana na pokazywanie się w telewizji, w której pracuje ta pierwsza. Tym sposobem temat obu gwiazd nie schodzi z języków wszystkich ludzi w Polsce. Każdy dziennikarz pragnie wywiadu, magazyny marzą o okładce… Media coraz bardziej podkręca atmosferę licząc na jeszcze ciekawsze i bardziej kontrowersyjne smaczki. Show must go on.

II. Nowa miłość.

Warszawska galaktyka – kilka miesięcy później.

Szulim osiąga dobre wyniki oglądalności, Rabczewskiej coraz lepiej idzie nagrywanie płyty, a do tego obie gwiazdy zaczynają kwitnąć u boku mało urodziwych, ale za to obrzydliwie bogatych mężczyzn. Jak jedna tak i druga w podobnym czasie zakochują się w milionerach.  Jest to zatem idealna okazja aby znów pobudzić do życia, „uśpioną” na chwilę wojnę. Tym razem rywalki serwują ją raczej na zimno. Zaczynają od przechwalania się poprzez media społecznościowe: a) która jest bardziej zakochana, b) której partner bardziej ją rozpieszcza, c) który jest romantyczniejszy d) która dostała większy, droższy i bardziej diamentowy pierścionek zaręczynowy i oczywiście kończąc na e) która miała lepsze zaręczyny…

Po raz kolejny zbiegają nam się okoliczności i w podobnym momencie Prezesowa i Królowa mówią zaręczynowe „tak”.

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2015-09-09 093545

III. Prezesowa kontratakuje.

Podczas kiedy w ostatnich miesiącach na pierwszych stronach gazet królowała Doda zdradzając sekrety zaręczyn i  zbliżającego się ślubu, Szulim i jej książę z bajki nie mogli spać po nocach kombinując w jaki sposób wygryźć gwiazdę z okładek. W końcu jedno z nich wpadło na pomysł spektakularnych zaręczyn, które będą najbardziej wzruszające, najbardziej poruszające, najgłośniejsze. W skrócie – lepsze od tych, jakie miała Doda.
Trzeba przyznać, że plan wypalił. Wielki Bal Fundacji TVN 2015, jak grom z jasnego nieba na scenę wpada luby Szulim, Piotr i klękając oświadcza się swej wybrance. Od tego momentu całe show należy do niej i to ona staje się najjaśniejszą ze wszystkich gwiazd. Kto więc  teraz będzie brylował na pierwszych stronach gazet? Odpowiedź zdaje się być oczywista.

Nie da się ukryć, że blond divy idą łeb w łeb i wygrały już całkiem sporo bonusów. Po co kończyć bitwę skoro do zgarniecie jeszcze tak wiele? W końcu zarówno Dodę, jak i Agnieszkę czeka ślub, noc i podróż poślubna. A transmisji na żywo z sali porodowej w showbiznesie jeszcze nie było. Czekamy!

Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2015-09-09 094309

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>