„Taniec z gwiazdami” na własnej skórze, czyli cha-cha z Maserakiem i latin jazz z Barańskim.


Nim jeszcze zamieszkałam w Warszawie, zazdrościłam jej mieszkańcom szerokiego wachlarza możliwości spędzania wolnego czasu, a co za tym idzie – spełniania najskrytszych marzeń. Jako osoba, którą od zawsze kręcił kolorowy świat show biznesu, podniecałam się tym, że w stolicy mieszkają i pracują najpopularniejsi artyści, dziennikarze, czy też aktorzy w kraju. Miałam kiedyś marzenia by rysować na ASP, uczyć się w szkole filmowej Bogusława Lindy, rozwijać się dziennikarsko w największych redakcjach, czy też stawiać pierwsze kroki w tańcu u mistrzów Polski. Choć do szkoły Lindy (jeszcze!) nie poszłam, a studiuję jedynie vis-à-vis ASP, udało mi się liznąć pracy w charakterze dziennikarza, a od niedawna uczę się… tańczyć u mistrzów! Czytaj więcej

„Taniec z gwiazdami” od tej drugiej strony

Chyba nie ma osoby, która nie wiedziałaby co to „Taniec z gwiazdami” i czym to się je. Z resztą, po tych 10 latach od wyemitowania pierwszej edycji show ma się wrażenie, że nie ma także takiej gwiazdy, która nie powalczyłaby w tym programie o kryształową kulę i imponujące tysiące. Dlatego też jestem bardziej niż pewna, że w kolejnej, albo tej troszkę dalszej (no, maksymalnie za 4 edycje!) swoje taneczne wygibasy zaprezentuję ja oraz Potter.
Chociaż „Taniec z gwiazdami” towarzyszy ci przez połowę życia, bądź jest też starszy niż twoje dzieci, pewnie ciągle nie potrafisz odpowiedź sobie na zasadnicze pytania, a brak odpowiedzi sprawia, że nocą towarzyszą ci niepokojące, związane z tym koszmary… Gdzie powstaje show? Czy studio jest na żywo większe niż w telewizji? A może mniejsze? Czy między Beatą Tyszkiewicz a Ivoną Pawlowic naprawdę jest konflikt? A może ich kłótnie są z góry ustalone? Czy Rafał Maserak jest w rzeczywistości jeszcze przystojniejszy? Czy emocje, które widzicie w telewizorze panują także w studio? No i najważniejsze – ile w tym wszystkim jest prawdy i naturalności, a ile ingerencji reżysera i ustawki?
Z racji, że w ubiegły piątek miałyśmy przyjemność i ogromną radość móc po raz pierwszy przyjrzeć się produkcji programu na żywo, postaram się odpowiedź na powyższe, jakże nurtujące was pytania ;)

Czytaj więcej